ev.

T-shirt „Bestia”

Wpis dodany w: Koszulki.

T-shirt „Bestia”

Skomentuj
ev.

Heksagram unikursalny z pentagramem

Wpis dodany w: Biżuteria.

Heksagram wykonany ze srebra. Biżuteria z kolekcji własnej.

Skomentuj
ev.

Maska medyka

Wpis dodany w: Maski.

Maska inspirowana maskami medyków z  czasów pomoru. Symbolem dżumy stał się charakterystyczny ubiór ochronny, noszony w XVI-XVIII wieku, przez lekarzy w czasie epidemii. Z maską w kształcie dzioba, gdzie wkładano wonne olejki, tłumiące fetor rozkładających się zwłok.

Nasza maska wykonana została z kilku warstw, zapewniających jej trwałość.
 
 
 

Skomentuj
ev.

Maska Rattenkönig

Wpis dodany w: Aktualności, Maski.

Rattenkönig, Blaze of Perdition

Days of No Light

Fot.: rockmetal.pl

Skomentuj
ev.

Maska Rattenkönig

Wpis dodany w: Maski.

Maska wykonana na zamówienie. Technika mieszana, na bazie bandaży i masy gipsowej, malowana akrylami.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Skomentuj
ev.

Naszyjnik z korali Śri Jantra

Wpis dodany w: Aktualności, Biżuteria.

XCIII Blaze of Perdition

Days of No Light

Fot. Aleksandra Burska

Skomentuj
ev.

Śri Jantra

Wpis dodany w: Biżuteria.

Medalion wykonany ze srebra na indywidualne zamówienie.

Śri Jantra symbolizuje miniaturę wszechświata, oraz jedność kosmicznej świadomości. Wszystkie zachodzące w świecie zjawiska, zamknięte w jej wzorach zarówno w procesie rozwoju jak i zaniku. W samym centrum znajduje się 9 nakładających się na siebie trójkątów. Skierowane w górę symbolizują męskiego boga Śiwę, zaś skierowane w dół żeńską energię bogini Śiakti.

Skomentuj
ev.

Naszyjnik „Ażurowa kula”

Wpis dodany w: Biżuteria.


Biżuteria wykonana ręcznie ze srebra na indywidualne zamówienie. Inspiracją do jej wykonania był naszyjnik noszony przez Resemary Woodhouse (Mia Farrow) w filmie „Dziecko Rosemary”, reż. Roman Polański.


Skomentuj
ev.

Amulet „Ząb rekina”

Wpis dodany w: Biżuteria.

Naszyjnik z hematytów i skamieniałego zęba rekina (około 50 mln lat).

Skomentuj
ev.

Czarownictwo według Pratchetta

Wpis dodany w: Aktualności, Inne.

Skąd ma czerpać wiedzę współczesna czarownica? Czy opierać się na ustnym przekazie? Jednak bardzo trudno jest natrafić na dobrą nauczycielkę, przynajmniej na początku swej drogi. Czy sięgać do starych ksiąg, wzorować się na średniowiecznych czarownicach? One działały w zupełnie innym świecie, w ich wierzeniach i przepisach magicznych wiele było elementów, których nie możemy dzisiaj zaakceptować.

Na rynku obecnie dostępnych jest bardzo wiele nowych dzieł poświęconych magii. Jest z czego wybierać. Jednak w poszukiwaniach książek nie warto ograniczać się do tych na półkach z napisem „ezoteryka”. Wśród współczesnych książek o magii wyróżniają się powieści Terry’ego Pratchetta angielski pisarz fantasy i science fiction. Napisał on pełne humoru opowiadania o magicznym Świecie Dysku, które już teraz zaliczane są do klasyki gatunku fantasy. I choć nie są to podręczniki magii sensu stricte, to wiele można się z nich nauczyć. Oto kilka zasad czarownictwa, wybranych z książek „Trzy wiedźmy” i „Wyprawa czarownic”, o których warto pamiętać:

  • Ludzie nie znajdują magii, ona sama do nich przychodzi. Sztuki się nie wybiera. To ona wybiera ciebie. – Co to znaczy w praktyce? Możesz otrzymać wyraźny znak z zewnątrz, że powinnaś zająć się magią. Tym znakiem może być właśnie poznanie doświadczonej wiedźmy, która zechce Cię poprowadzić. Jednak są też znaki wewnętrzne: sny,wizje, intuicje, które także dobrze pokazują drogę.
  • Każda z czarownic czyni magię na własny sposób, każda jest inna, niepowtarzalna. Jednej odpowiadają długie ceremonie pełne przepychu, inna będzie wolała wizualizacje. Jeśli dochodzi do sytuacji, gdy kilka czarownic ma wspólnie wykonać jakieś działanie mogą uwzględnić to, że wedle Pratchetta protokół pozwalał gospodyni wybierać odpowiednie metody.
  • „Czyniąc magię” trzeba wykorzystać to, co jest pod ręką. Sztuka czarownictwa wymaga twórczego podejścia do otaczającej nas rzeczywistości. Jeśli nie mamy wymalowanego na podłodze magicznego kręgu, to możemy użyć sznurka. Jeśli brak poświęconego noża, cóż… improwizuj. Przypomina to pewną anegdotę o współczesnym, całkiem realnym magu i jego problemach:,,Ależ robią teraz te mieszkania. Jedna połowa koła na podłodze druga na ścianie. Ach! gdyby to tylko widział mój mistrz…Potrzebuje trzy czarne świece…Skąd wezmę czarne? Ehhh niech będą różowe… A teraz zaklinam w imię Astarotha ,Seta, Hecate oraz innych bóstw i demonów…, których nie wymienię bo nie mam czasu…’’To tak humorystycznie, lecz praktyczne z tego wnioski.
  • Nie można chodzić po świecie i rozkazywać ludziom zaklęciami, bo wciąż trzeba by używać tych zaklęć więcej i więcej. To bardzo istotna sprawa, by pamiętać, że magia jest po to, żeby nią władać, nie żeby władała. Wtrącanie się w życie innych ludzi często przynosi opłakane skutki. Ludzie, którym spełnia się życzenia, często okazują się nie całkiem mili. Czy więc powinno się im dać to, czego chcą, czy raczej to, czego potrzebują?- zastanawia się jedna z bohaterek powieści. Inna uważa, że nie wolno się wtrącać, nie wolno mieszać się w ludzkie rządy. Sprawa musi sama się rozstrzygnąć, na dobre albo na złe.
  • Po co robić widowiskowe sztuki? Większa część magii dzieje się w głowie. To głowologia – tym słowem określił Pratchett odpowiednik psychologii w Świecie Dysku. I rzeczywiście – dobra znajomość samej siebie i w ogóle psychiki ludzi wydaje się być niezbędna dla współczesnej wiedźmy.
  • Czarownica nie zna słowa „porażka”. To nie wymaga komentarza. Czarownica po prostu się nie poddaje, sama kształtuje swe życie. Przeznaczenie rzeczywiście jest ważne, ale ludzie mylą się sądząc, że nimi kieruje. Lecieć przeznaczenie.)))))
  • Według Pratchetta jedną z najbardziej podstawowych zasad tego fachu jest: nie warto być czarownicą, jeśli się na nią nie wygląda. W przypadku jednej z jego bohaterek oznaczało to wiele srebrnej biżuterii z oktagramami, nietoperzami, pająkami i innymi popularnymi symbolami mistycyzmu. Po co być czarownicą, jeśli ludzie o tym nie wiedzą? Myślę, że to dość kontrowersyjna zasada, ale niektórym czarownicom może odpowiadać. Zwłaszcza, gdy czują się bardzo dobrze jako czarownice – a czyż nie tak właśnie winny się czuć? W każdym razie tego typu biżuteria, jak też posługiwanie się innymi wyraźnymi symbolami czarownictwa, jest na pewno kwestią gustu.
  • W przeciwieństwie do magów, którzy najbardziej ze wszystkiego lubią skomplikowaną hierarchię, czarownice nie dbają o ustaloną strukturę rozwoju kariery zawodowej. Każda z nich sama decyduje, czy przyjąć do siebie jakąś dziewczynę i po śmierci przekazać jej swój teren. Czarownice (…)z pewnością nie mają żadnych przywódczyń.
  • I wreszcie kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. Czarownictwo nie polega na tym, aby przystosowywać się do tradycji, zasad wymyślonych przez innych, ale przystosowywać te zasady do siebie. Wymaga to oczywiście dobrej znajomości siebie i dużo wewnętrznej siły, ale przecież do tego właśnie zmierzają czarownice.

Widać więc, że czarownictwo jest zarazem bardzo prostą i bardzo trudną sprawą. Jest jak życie. Wiele można się nauczyć od innych, a jednak i tak najważniejsze jest to, co odkryje się samemu. Jedna z czarownic zauważyła: Myślę, że nigdy nie zrozumiem czarownictwa. Już mam wrażenie, że mi się udało, i wtedy ono się zmienia. Po prostu nasze czarownictwo stale ewoluuje wraz z nami.

Sigil

Ilustracją jest wykonany przez nas wisior Potrójny księżyc – z kamienia księżycowego i szkła witrażowego.

Skomentuj